Autorzy blogów strachismierc.blogspot.com oraz wolni-od-depresji.blogspot.com wspólnie utwórzyli nowe projekt! Tutaj macie jego wyniki. Zapraszamy do czytania.
piątek, 21 czerwca 2013
Cześć.
Dawno tutaj nie pisałam. A więc piszę teraz. Ostatnimi czasy wiele się u mnie działo, ale to opisuje na moim blogu, tutaj natomiast chce napisać, iż ludzie nie zawsze są tacy za jakich ich uważamy. Wczoraj dowiedziałam się kto jest dla mnie prawdziwym przyjacielem i żałuje że znałam tę osobę 8 lat, a dopiero teraz się zbliżyłyśmy. Odnalazłam wreszcie siebie i to jaka chcę być, do czego mam dążyć. Tak ze jest okej, siemkaa ;D
Opowieść z biwaku
Witam. Zanim przejdę do głównego tematu posta chciałbym wspomnieć o mojej prezentacji. Myślę, że skończyłem ponad połowę.Wydaje mi się, że będę ją mógł tutaj udostępnić w ciągu dwóch tygodni.
Wczoraj wróciłem z biwaku. Sam nie wiem jak ale wyszło tak, że siedziałem z moją wychowawczynią i kilkoma dziewczynami z klasy. Pani chciała się dowiedzieć jak to jest z moją wiarą. Znalazłem się pod ostrzałem pytań, a ja musiałem odpowiadać. Wypowiedziałem swoje zdanie, i wszyscy dowiedzieli się JAKIM satanistą jestem. Po kilkugodzinnej dyskusji dziewczyny usiadły w kółku. Zaczęły płakać, bo to ostatni wspólny tydzień potem do różnych szkół. Potem się modliły. Klęknąłem przy nich i...płakałem tak jak one.Inni chłopacy się z nich śmiali, a ja tak słuchałem i płakałem. Pierwszy raz w życiu się tak otwarłem. Myślę, ze dopiero po 3 latach zobaczyły jaki jestem naprawdę. Że satanizm to nie jedzenie kotów i nienawiść do Boga. Że satanizm filozoficzny który wyznaje to bardziej pogląd.
To chyba tyle ile chciałem napisać. Wiem, że trochę dziwny post no ale trudno. Zostawiam wam teraz mój numer gg:44769913 Możecie pisać i rozmawiać ze mną o wszystkim. Pozdrawiam
Wczoraj wróciłem z biwaku. Sam nie wiem jak ale wyszło tak, że siedziałem z moją wychowawczynią i kilkoma dziewczynami z klasy. Pani chciała się dowiedzieć jak to jest z moją wiarą. Znalazłem się pod ostrzałem pytań, a ja musiałem odpowiadać. Wypowiedziałem swoje zdanie, i wszyscy dowiedzieli się JAKIM satanistą jestem. Po kilkugodzinnej dyskusji dziewczyny usiadły w kółku. Zaczęły płakać, bo to ostatni wspólny tydzień potem do różnych szkół. Potem się modliły. Klęknąłem przy nich i...płakałem tak jak one.Inni chłopacy się z nich śmiali, a ja tak słuchałem i płakałem. Pierwszy raz w życiu się tak otwarłem. Myślę, ze dopiero po 3 latach zobaczyły jaki jestem naprawdę. Że satanizm to nie jedzenie kotów i nienawiść do Boga. Że satanizm filozoficzny który wyznaje to bardziej pogląd.
To chyba tyle ile chciałem napisać. Wiem, że trochę dziwny post no ale trudno. Zostawiam wam teraz mój numer gg:44769913 Możecie pisać i rozmawiać ze mną o wszystkim. Pozdrawiam
sobota, 8 czerwca 2013
Ogólnie
AVE.Na blogu pusto, wypadałoby coś napisać. No więc tak:
Lubie czasami coś napisać. Jestem w trakcie pisania książki. Może wam ją kiedyś wyśle, może jak ją skończę. Pisze też czasami wiersze. Na końcu postu napisze wam jeden.
Postanowiłem wykonać "projekt" a mianowicie prezentacje o satanizmie. Gdy tylko uda mi się ją ukończyć opublikuje ją tutaj. Możecie mi pomóc jeżeli tylko chcecie. Mój numer gg:44769913. Możecie napisać jeżeli chcecie tylko porozmawiać, czekam.
A teraz obiecany wiersz:
Lubie czasami coś napisać. Jestem w trakcie pisania książki. Może wam ją kiedyś wyśle, może jak ją skończę. Pisze też czasami wiersze. Na końcu postu napisze wam jeden.
Postanowiłem wykonać "projekt" a mianowicie prezentacje o satanizmie. Gdy tylko uda mi się ją ukończyć opublikuje ją tutaj. Możecie mi pomóc jeżeli tylko chcecie. Mój numer gg:44769913. Możecie napisać jeżeli chcecie tylko porozmawiać, czekam.
A teraz obiecany wiersz:
Mógłbym juz skończyć
ale wole czekać
mógłbym już odpuścić
ale wole kochać
Ogladam smutne obrazki
wspomnień mego życią
napełniają się barwami
ale co chwila bledną
Nóż wbijam w swe serce
niech umrze
niech przestanie kochać
zbyt wiele ostrzy już je dotknęło
Igram z Losem, ze Śmiercią
ale oni nie chcą się bawić
Wyciągniesz rękę?
Wyciągniesz mnie ze studni bólu?
Która to już blizna?
Na ciele, i na duszy
One mnie hartują?
Czy przez nie upadam?
A ja, mściwy i niecierpliwy
teraz godzę się z Losem
Potrzebuje zmiany, radości, szczęścia
Po prostu Ciebie
niedziela, 26 maja 2013
Siemka.
Cześć. Jestem Monia , będę razem z Nathanem prowadzić tego bloga. A więc , jeżeli mam napisać czym sie interesuje : pisze opowiadania , może któreś tu kiedyś umieszczę, fotografuje i rysuje ( ale to mi średnio wychodzi) oraz biegam , słucham rocka , głównie grup : Black Veil Birds, Muse i Linkin Park . Na mój temat to chyba tyle. Ave ; D
sobota, 25 maja 2013
Witajcie
Witam. Jestem Nathan. Chciałbym wam teraz opowiedzieć o tym blogu. Wraz z Monią będziemy pisać o tym co nas interesuje, o swoim życiu i o czym będziemy mieli ochote napisać. Chętnie przyjmiemy wszelkie pomysły na tematy o których chcielibyście usłyszeć. Tak więc, do przeczytania. Zostawiajcie komentarze, czekamy na was. I niech mrok będzie z wami.
Nat
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)